Wyobrażacie sobie siebie w wieku 74 lat? Przyznaję, na razie przychodzi mi to z trudem, a kiedy taka myśl się pojawia, razem z nią towarzyszą mi ciarki strachu. Bo przecież w takim wieku to już można tylko siedzieć i odcinać kupony od swojego życia. Tak myślałam.
Urszula Dudziak? Z pewnością znacie ją jako piosenkarkę, ale czy też jako... yotuberkę? Jeszcze zanim włączyłam jej kanał byłam pod wrażeniem. Dojrzała kobieta, która sama postanawia wejść do tego trudnego i bezwzględnego świata, jakim jest Youtube. Ryzykuje swoją opinię, a mogłaby przecież dalej spokojnie funkcjonować, jako nasze dobro narodowe. Pomyślałam, że musi mieć coś ważnego do przekazania, albo zwyczajnie miała taki kaprys. Albo to i to.
Znana youtuberka Paulina Mikuła, która prowadzi kanał „Mówiąc inaczej” oraz „Myśląc inaczej”, jeden ze swoich ostatnich odcinków poświeciła rozmowie z Urszulą Dudziak. zobaczcie sami Zachęciło mnie to tym bardziej, do odwiedzenia kanału samego gościa.
Przede wszystkim, jest tam duża dawka mądrości dla kobiet, które mają za sobą różne doświadczenia, czasem takie, które są dla nich zbyt ciężkim balastem. Jest to też skarbnica dla młodych dziewcząt wchodzących w życie, pełnych nadziei i optymizmu. Nie jest to wiedza podana na tacy w cukierkowy sposób. Nie są to też wyznania gwiazdy o tym, jakie bogate życie prowadziła. Przeciwnie. To trochę życiowej mądrości, takiej, po którą chętnie sięgamy, gdy mamy gorszy czas.
Wiecie, że optymizmu można się nauczyć? Banał, ale można go przekierować na własne myślenie o życiu. Daleko mi do optymistki, ale sądzę, że jest dużo prawdy w stwierdzeniu, że jeśli skupimy się na rzeczach, które nas cieszą, będą one rosły w siłę i dawały nam energię. Jak w tej indiańskiej przypowieści. Ten wilk jest górą, którego karmisz.
Mając nie do końca udane relacje z mężczyznami ( eufemizm roku) zawsze czerpię dużo siły i wiary, słuchając opowieści starszych kobiet, które zjadły na tym beczkę soli i dalej potrafią się uśmiechać.
Na kanale Urszuli Dudziak, możemy wsłuchać się w relacje kobiety, która została sama z dwójką dzieci w USA, gdy mąż ją zostawił. Historia o pracy w call center? Boska.
Jesień z pewnością nie sprzyja melancholikom, ciężko jest poszukać pozytywów tam, gdzie na pierwszy rzut oka ich nie ma. Ja sobie postanowiłam, że nie poddam się chandrze, a jak będzie mi smutno i źle? Włączę Panią Dudziak. Youtuberkę.



